…
Wczoraj byłem na pogrzebie. Brak słów, msza straszna, na cmentarzu jeszcze gorzej. Elementem groteski w tym wszystkim były panie, które weszły do autobusu zarezerwowanego dla szkoły i jeszcze się oburzyły jak im się zwróciło uwagę. Powiedziały że pani pedagog jest niewychowana i potem też taka rośnie młodzież. Ciekawe gdzie pani miały oczy, jak przy wejściu do autobusu wisiała kartka. Nie ma to jak umiejętność zachowania się w odpowienich momentach, oraz umiejętność czytania. Można by pomyśleć, że 3/4 polaków nie umie czytać.
straszne jest to że takie sytuacje mają miejsce w niewłaśniwym momencie…