Niech ktoś mi wytłumaczy…
…jak działa google. Dziś cała Polskę obiegła wiadomość co się dzieje po wpisaniu słowa kutas wyskakuje na pierwszym miejscu wyskakuje (bez głupich skojarzeń) pan prezydent. Pewnie wielu z was drodzy czytający pamięta film american pie,
gdzie występował słynny shareminator, a po wpisaniu wyskakuje sperminator. Wpisuje nie douczona pyta sie o niedopczone. Czy ktos sie orientuje jak to działa?
Sprawa banalnie prosta
To tak zwane Google-Bomb. Ktoś wpada na pomysł i ogłasza nową akcję. A cała akcja polega na umieszczaniu gdzie tylko się da linków w postaci:
kutas
Google to sobie indeksuje, i wraz z coraz większą ilością linków zaczyna “kojarzyć” to słowo z danym adresem http://www. To jest podstawowy zabieg pozycjonowania strony pod konkretną frazę
A co tu tłumaczyć… W pierwszym przypadku to pewnie klasyczne fałszowanie wyników. Jeżeli wystarczająco dużo stron zrobi odsyłacz do danej strony opisany jako kutas, to na to słowo będą gogle znajdowały właśnie to, do czego N kutasów odsyła.
A co do propozycji to znów kwestia podobieństw słów w słowniku. Skoro w słowniku nie ma słowa niedouczone, to poszukiwane jest najbardziej podobne. Oczywiście literowo, a nie znaczeniowo, bo tego słownik nie wie….
tak samo: idiota, pedał, wcześniej kretyn. google kojarzy co kto mówi z tą osobą, trzeba uważać co się mówi, chociaż w przypadku bonzo presidente nie wiem jak to skojarzono :p
Kiedyś wpisałam w ‘grafice’ bobry.. też nie wyskoczyło to, co miało wyskoczyć..
ja kiedys wpisalem misiek jak szukalem dziewczynie jakiegos obrazka do mms’a na walentynki… wole nie mowic na jakie “miśki” trafilem.
haha! postanowiłam sprawdzić rzetelność podawanych informacji i:
a) po wpisaniu słowa ‘kutas’, na pierwszym miejscu ujrzałam to:
http://muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/kutas.jpg
b)shareminator, tudzież sperminator - jakże trafnie opisane,
c)pod bobrami są bobry,
d)a w poszukiwaniu “miśka’ znalazłam:
http://staff.xiaoka.com/smoku/stuff/zsyp/misiek.jpg
przy czym bardzo się uśmiałam
Może google pokazują to co naprawdę chcesz zobaczyć : P hehehe : )
A już miało być google bombing niemożliwe…
potwierdzam, na pierwszym miejscu prezydent rp.
z ciekawostek, wpiszcie w google “chuj”.
Nice blog!