Linutop
Ostatnio przegladając pewene serwisy informacyjne (czytelnia ubuntu :)) natrafiłem o wzmianke o linutop. Zaciekawiony nazwą wstukałem to w google i n apierwszym miejscu wyskoczyła strona o nim. Okazało się że to mały komputer z xubuntu na pokładzie. Jak widac na obrazku mam 6 wejść usb, z tyłu wejście na monitor. Po podłaczeniu jest gotowy do przegladania intrnetu i koszystania z wielu innych jakże potrzebnych funkcji. Takie cudeńko kosztuje tylko 280 euro, więc jak ktoś ma ochotę to mozna sobie kupić
Strona domowa Linutopa
oczywiscie portow usb jest 4 (jak widac na zalaczonym obrazku i w specyfikacji na stronie domowej), a nie 6 jak pisze autor
jeszcze cos: to cacko kosztuje 280 euro + VAT +wysylka, wiec de facto robi sie z tego troche wiecej
Mnie i tak się podoba ten bajer. Coś jak Mac Mini.
Uważam to za dobry pomysł.
Tak naprawdę to kosztuje grubo ponad 1200zł, funkcjonalność w zasadzie żadna, jedyna zaleta to jego niewielkie rozmiary i zapewne znikomy pobór prądu. Wolał bym już coś takiego http://allegro.pl/item191455024_shuttle_xpc_mini_pc_athlon_1_7_512_80_cdrw_fv_gw.html Takie mini-PC są używane u mnie w mieście w jednym z punktów z płatnymi wydrukami / xero itp. i świetnie się prawują. Jakby Linutop kosztował 100 euro wtedy była by to niezła oferta
zdecydowanie za drogi
dokladnie mam takie samo zdanie jak Pawel. moglbym cos takiego sobie kupic jakby kosztowal 100 euro. (btw pobor proadu to ok. 3W, czyli praktycznie nic). mialem kiedys plyte miniATX, tyle tylko, ze w normalnej obudowie, a nie w takie jak w tym linku na allegro. jak przeczytalem tego newsa to od razu pomyslalem o zlozeniu czegos takiego na bazie miniATX wlasnie. nawet gdyby nie mial CD i HDD to jednak wciaz wymagalby normalego zasliacza, przez co bylby wiekszy, ciezszy i pobieral wiecej pradu.
Ale to przecież są dwie różne rzeczy. Wy piszecie o jakimś mini-komputerze. Porównywanie tych dwóch rzeczy jest trochę bez sensu. To całkiem inne kategorie.
Czym jest Linutop jeśli nie mini-komputerem
?
Ok, może źle to nazwałem ale Linutop nie jest pełnowartościową maszyną jaką sprzedają na allegro. Nie ma żadnych napędów (i wątpię aby można było podłączyć napęd zewnętrzny do portu usb), nie ma możliwości rozbudowy i nie jest to bynajmniej standardowy komputer typu PC jaki podajesz w linku. Wg mnie to są dwie zupełnie inne rzeczy i dlatego nie należy ich porównywać.
Uf, ja u siebie się rozpisałem o tym gadżecie, a nie zauważyłem podobne wpisu
Tak czy siak - pudełeczko jest fajne, oglądać strony, pisać, gadać się da - a większość do tego wykorzystuje komputer. Nie wszyscy grają i 3d rysują, tudzież inne.
a moim zdaniem jest świetnym rozwiązaniem do szkół(przynajmniej podstawówki i gimnazjum, bo tam nie programują) i kafejek internetowych i to poeinno byś główną jego zaletą
słodkie ale to służy chyba tylko do surfowania? mało nieco funkcjonalne toto i zbyt drogie jak na zakres zastosowań, jakie oferuje. niemniej fajna zabawka.
aha, no i nie ma tam xubuntu tylko mandriva 2008 powerpack na kluczu usb 4 gigowym który jest dołączany do paczki… przynajmniej jeżeli mówimy o wersji któ¶ą można kupić na mandriva store.